niedziela, 5 lutego 2017

A dziś pani Bacewicz

Dziś znów mamy urodziny. Konkretnie jest to 108. rocznica urodzin Grażyny Bacewicz.
Grażyna Bacewicz, 1968

Wybitną kompozytorką była, ale jej muzyka dopiero ostatnio zaczęła mi się podobać... No cóż, do wszystkiego trzeba dojrzeć. 😃

Teraz słucham jej I Kwintetu (zaraz zresztą zostawię wam go do posłuchania) i wiecie co? Myślę, że w takiej muzyce najlepsze jest to, że jest taka... inna. Kompozytorka celowo, przez całe życie odcinała się w swej twórczości od jakiejkolwiek programowości, nie wyrażała żadnych pozamuzycznych treści. Ja lubię muzykę programową i niepoprawnym muzycznym romantykiem-konserwatystą zostanę już chyba do końca życia, ale - jak to się pięknie mówi w Internetach - szanuję. Tym bardziej, że to taka niby "czysta muzyka", a wyobraźnia przecież pracuje i serce niejednokrotnie jest wzruszone.Teraz leci już trzecia część tego kwintetu, Grave i powiem wam, to naprawdę jest piękne... Muzyka nie z tej ziemi.

Nie będę tu lała wody jak jakiś fanatyk, zostawiam cudowne nagranie Kwintetu sprzed ośmiu lat, z Krystianem Zimermanem, Kają Danczowską, Agatą Szymczewską, Ryszardem Grublewskim i Rafałem Kwiatkowskim. W tym wideo, jak i na płycie, mamy jeszcze jej II Sonatę i II Kwintet.

A tu bardzo ciekawy film dokumentalny o kompozytorce, z 1999 roku. Wypowiada się w nim jej siostra, możemy posłuchać archiwalnych nagrań nie tylko utworów, ale też głosu pani Grażyny. Prawdziwa perełka, jeśli oczywiście jesteśmy zainteresowani. Ja zaczęłam się interesować panią Bacewicz na poważnie dopiero po obejrzeniu tego tak naprawdę.

Ech, puściłam sobie to Grave - trzecią część kwintetu jeszcze raz. Chyba znalazłam nowy przebój, którego będę słuchać do znudzenia bez znudzenia ❤🎶 To jest cudo...Zakochałam się chyba. W wideo z YouTube to zaczyna się w 12:49.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...