wtorek, 17 maja 2016

150 lat Eryka

Nie wiem, czy pamiętacie, że dzisiaj mija 150 lat od narodzin Erika Satie.
Kawiarniany pianista, pijak absyntu, muzyczny Picasso, twórca "muzyki meblowej", sekciarz, dziwak i charyzmatyczny "przywódca" francuskich kompozytorów z początków XX wieku.

Jego Gymnopedie (swoją drogą, to on wymyślił to słowo...) każdy kojarzy, podobnie jak typowo francuskiego, bulwarowego walczyka Je te veux...

Nie był wirtuozem, stąd prawie wszyscy przeciętni (bez urazy...) pianiści chętnie po niego sięgają, np. po nieśmiertelne, piękne i dekadenckie Gnossienne...

Mistrz prostoty i oryginalnego, ekscentrycznego humoru...

Zatem słuchajmy go:

Le Piccadily z 1904 roku, pierwszy ragtime napisany przez Europejczyka. Przy okazji nie za trudne, więc do grania jak najbardziej!

Parade - coś z muzyki baletowej...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...