wtorek, 12 maja 2015

W zatopionej katedrze

Miało być dziś opowiadanie. O strasznej ulewie, która zalała całą katedrę, aż po szczyt dzwonnicy... o tym, że morze zalało wszystko... bo przecież był przypływ, a ulewa jeszcze mu pomogła. A gdy przestało padać, to księżyc, jak gdyby nigdy nic, świecił nad tymi masami wody. Jego promienie przebijały się przez toń,  docierały nawet do zatopionej katedry... Zresztą tak samo było za dnia. Ech, żebyście widzieli te słoneczne refleksy na wodzie...I te złote rybki, pływające wśród zalanych gotyckich murów...
Taa... te rybki...
Nawet nie trzeba się rozpisywać...:-)

Niezatopiona katedra  
 ***
       Niektórzy pewnie się już zorientowali, że w przytoczonej historyjce pojawiły się tytuły i nawiązania do pewnych utworów  muzycznych, autorstwa Claude'a Debussy'ego (1862-1918), francuskiego kompozytora epoki impresjonizmu. Właściwie, to tylko on był - wśród muzyków - sensu stricto impresjonistą. Bo Ravel np. tylko częściowo.
Twórczość Debussy'ego jest wspaniałym uzupełnieniem innych dziedzin sztuki końca XIX wieku. Jego utwory są  jak chwile, nastroje uchwycone "na wietrze" - podobne zadanie stawiali sobie ówcześni malarze.
Kompozytor ten nie jest jakimś moim specjalnym faworytem (ale lubię niektóre jego utwory). Jest bardzo marzycielski, sentymentalny, delikatny. Taki trochę "rozwodniony". Może dlatego, że był wtedy w tej katedrze...

  :-)

Dobra, do rzeczy. 
Swoją narrację ułożyłam na podstawie tytułów utworów: Zatopiona katedra (La cathédrale engloutie), Morze (La Mer), Światło księżyca (Clair de lune), Refleksy na wodzie (Reflets dans l'eau), Złote rybki (Poissons d'or), Ogród w deszczu (Jardins sous la pluie). Warto ich posłuchać. Są naprawdę genialne, rozwijają wyobraźnię i pozwalają na chwilę odpłynąć... Można nawet zanurkować i pooglądać sobie tę zatopioną katedrę z bliska.

Inspirująca grafika, prawda?

Wykorzystany powyżej obraz to Katedra w Rouen (1893-94), namalował znany impresjonista Claude Monet.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...